Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi kobe24la z miasteczka Częstochowa. Mam przejechane 19724.81 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 22.47 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 31531 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kobe24la.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 73.79km
  • HRmax 186 ( 96%)
  • HRavg 152 ( 78%)
  • Kalorie 2733kcal
  • Podjazdy 517m
  • Sprzęt Merida Reacto 907
  • Aktywność Jazda na rowerze

W towarzystwie

Wtorek, 7 sierpnia 2018 · dodano: 07.08.2018 | Komentarze 0

Wreszcie człowiek ruszył zwłoki. Choć pogoda, a w zasadzie temperatura nie zachęcała do pedałowania, to udało się dość przyzwoity wynik wykręcić. Na jazdę umówiłem z Piotrkiem. Ruszyliśmy z ul. Mirowskiej, dalej Gąszczyk, Siedlec, Mstów, Wancerzów, Kłobukowice, Skrzydlów, Łuszczyn, Zawada, Małusy Wielkie, Zagórze, Bukowno, Turów, Olsztyn.
W Olsztynie przerwa na uzupełnienie płynów, pić się chciało :) Powrót tradycyjnie, kawałek główną nr46, Odrzykoń, Guardian, Kucelin, Al. Pokoju, Błeszno.


Kategoria 3) 60 - 100km


  • DST 52.98km
  • HRmax 187
  • HRavg 160
  • Kalorie 2201kcal
  • Podjazdy 379m
  • Sprzęt Merida Reacto 907
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do południa

Niedziela, 29 lipca 2018 · dodano: 29.07.2018 | Komentarze 0

Błeszno, Al. Pokoju, Ruckemanna, Legionów, Srocko, Brzyszów, Zagórze, Bukowno, Turów, Olsztyn, Odrzykoń, Guardian, Kucelin, Al. Pokoju, Błeszno.


Kategoria 2) 30 - 60 km


  • DST 42.86km
  • HRmax 189 ( 97%)
  • HRavg 141 ( 73%)
  • Kalorie 2339kcal
  • Podjazdy 391m
  • Sprzęt Peak 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Terenem

Niedziela, 22 lipca 2018 · dodano: 22.07.2018 | Komentarze 0

Po długiej przerwie trochę jazdy w terenie po okolicznych pagórkach Jury. 


Kategoria 2) 30 - 60 km


  • DST 123.12km
  • HRmax 192 ( 99%)
  • HRavg 143 ( 74%)
  • Kalorie 4219kcal
  • Podjazdy 541m
  • Sprzęt Merida Reacto 907
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mundur na rowerze 2018

Piątek, 22 czerwca 2018 · dodano: 22.06.2018 | Komentarze 0

Dzisiaj trochę inne kręcenie kilometrów niż zwykle. Dzięki pokonywanym kilometrom mogliśmy wesprzeć naszych dwóch kolegów, którzy zostali ranni na służbie - http://mundurnarowerze.pl/mnr-2018/
Akurat tego dnia jeden z etapów sztafety przebiegał właśnie przez Częstochowę, także bez chwili namysłu wraz z kilkoma kolegami z pracy dołączyliśmy się do szczytnej akcji Mundur na Rowerze 2018. Etap wiódł od Zawiercia przez Częstochowę z metą w Jędrzejowie.
Wystartowaliśmy w Częstochowie około godziny 13, by dojechać na miejsce około 18. Trasa wiodła przez Legionów, Srocko, Małusy, Mstów, Mokrzesz, Św. Anna, Koniecpol, Secemin, dalej drogą nr 795 do Szczekocin, a później Goleniowy, Moskorzew, Chlewice, Nagłowice, Zdanowice i wreszcie Jędrzejów. Tutaj też miało miejsce przekazanie symbolicznej opaski.
Pogoda dzisiaj spasowała idealnie, cała trasa z wiatrem w plecy sprawiła, że po przejechaniu ponad 120km praktycznie zerowe zmęczenie. Do tego wyśmienite towarzystwo kolegów ze służb mundurowych.
Samodzielny Pododdział Prewencji Policji w Częstochowie

Jednostka Straży Pożarnej w Jędrzejowie.




  • DST 56.12km
  • HRmax 184 ( 95%)
  • HRavg 144 ( 74%)
  • Kalorie 1928kcal
  • Podjazdy 407m
  • Sprzęt Merida Reacto 907
  • Aktywność Jazda na rowerze

W towarzystwie

Wtorek, 12 czerwca 2018 · dodano: 12.06.2018 | Komentarze 0

Rano nie zapowiadało się, że dzisiaj będzie w ogóle okazja do szosowania. Jednak po godzinie 15 zrobiło się całkiem przyzwoicie. Szybki telefon do Pitera i umawiamy się na godz. 17. 
Z Błeszna jadę na zbiórkę Faradaya/Mirowska. Razem z Piotrkiem jedziemy kawałek Mirowską, Srebrną, Komornicką, Hektarową dalej już przez Gąszczy, Brzyszów, Turów, Zagórze, Bukowno, Turów i Olsztyn.
W Olsztynie izotonik i powrót standardem. Trasa prawie taka sama jak z soboty, jednak dzisiaj sporo więcej mocy. Oby tak dalej noga podawała.


Kategoria 2) 30 - 60 km


  • DST 52.89km
  • HRmax 18 ( 9%)
  • HRavg 154 ( 79%)
  • Kalorie 2055kcal
  • Podjazdy 390m
  • Sprzęt Merida Reacto 907
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przed pracą

Sobota, 9 czerwca 2018 · dodano: 09.06.2018 | Komentarze 0

Błeszno, Al. Pokoju, Legionów, Srocko, Turów, Zagórze, Bukowno, Turów, Olsztyn, Odrzykoń, Guardian, Kucelin, Al. Pokoju, Błeszno.


Kategoria 2) 30 - 60 km


  • DST 22.40km
  • Sprzęt Peak 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca

Piątek, 8 czerwca 2018 · dodano: 08.06.2018 | Komentarze 0

Droga do pracy.


Kategoria 1) do 30km


  • DST 48.30km
  • HRmax 167 ( 86%)
  • HRavg 125 ( 64%)
  • Kalorie 1836kcal
  • Podjazdy 271m
  • Sprzęt Peak 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po dziurach

Piątek, 1 czerwca 2018 · dodano: 01.06.2018 | Komentarze 0

Dzisiaj dla odmiany poszaleć trochę po Sokolich Górach. Oczywiście na powrocie znowu zaczęło straszyć deszczem, całe szczęście udało się wrócić na sucho.


Kategoria 2) 30 - 60 km


  • DST 75.66km
  • HRmax 180 ( 93%)
  • HRavg 150 ( 77%)
  • Kalorie 2795kcal
  • Podjazdy 561m
  • Sprzęt Merida Reacto 907
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z deszczowym finałem

Czwartek, 31 maja 2018 · dodano: 31.05.2018 | Komentarze 0

Miałem dzisiaj jechać samemu, więc bardzo mi się nie spieszyło. Jednak po godz. 9 dzwoni Piotrek z propozycją wspólnej jazdy. Na szybko się garnąłem o po godz 10 byłem już na ul. Mirowskiej skrzyżowanie na Faradaya. Ponieważ ciągle człowiek jeździ po tych samych trasach, Piotrek zaproponował tym razem odmianę. I tak ulicą Mirowską, a następnie Hektarową dotarliśmy na Gąszczyk, dalej Mstów, Rajsko, Kłobukowice, Skrzydlów, tutaj w prawo na Krasice, Jaźwiny, Mokrzesz, przed Lusławicami w prawo na Zagórze, Bukowno, Turów i Olsztyn.
Ogólnie nic nie zapowiadało, że będzie padać więc tradycyjnie trzeba było odwiedzić bar Leśny w celu odpowiedniego nawodnienia organizmu ;) Niestety długo nie posiedzieliśmy, bo nagle nie wiadomo skąd pojawiła się czarna chmura i zaczęło grzmieć z oddali. 
Ruszamy w drogę, niestety na Odrzykoniu łapie już nas spory deszcze, a przy Guardianie to już ulewa. Stawać już nie było sensu, bo i tak człowiek cały mokry, więc jak najszybciej wracamy do domu. Na Kucelinie odbijam w lewo w stronę Al. Pokoju, a tutaj to już prawie armagedon, ściana wody, grad, do tego bardzo blisko uderzające pioruny. Szybko przez Raków i na Błeszno. 
Niestety już chyba tym razem łożyska w korbie nie wytrzymają próby wody i czeka mnie wymiana :/


Kategoria 3) 60 - 100km


  • DST 9.49km
  • Sprzęt Peak 29
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy

Środa, 30 maja 2018 · dodano: 30.05.2018 | Komentarze 0

Droga do pracy. W pierwszą stronę niestety na mokro.


Kategoria 1) do 30km